Bar Przystań – gdzie warto zjeść w Sopocie?

Widok na molo w Sopocie

Widok na molo w Sopocie

Spacerując po plaży, rozkoszując się słońcem i bryzą znad morza, można bardzo zgłodnieć. A skoro morze, to na obiad musi być rybka, a najlepiej świeżo złapana. Z dań rybnych to najbardziej lubię zupę, zupę rybną. Jedną z lepszych jakie jadłam, dostaliśmy w „Barze Przystań”.

Bar Przystań - widok od strony morza, późnym wieczorem

Bar Przystań – widok od strony morza, późnym wieczorem

Jest to bardzo ładnie zaprojektowany budynek w miejscu gdzie sopoccy rybacy tradycyjnie ściągają swoje łodzie i rozciągają sieci. Typ obsługi jak w klasycznym barze szybkiej obsługi, ale jedzonko znacznie lepsze. Bar jest  podzielony na dwie strefy:

1 – to miejsce gdzie zamawia się dania głownie z ryb, czyli np. grillowany dorsz, halibut, lub flądra i oczywiście zupa rybna, można też zamówić zimną przystawkę np. rolmopsy „po kaszubsku” – roladka ze słodką cebulą w oleju, śledzia w sosie miodowym lub śledzia „po kartusku” – roladka w sosie pomidorowym ( bardzo mi smakował tak podany śledzik).  Przystawkę i zupę dostaje się na miejscu, na danie ciepłe z ryby trzeba chwilkę poczekać, dostaje się wówczas elektroniczny brzęczek, który zaalarmuje nas gdy danie będzie gotowe do odbioru. Obsługa jest bardzo sprawna i nawet w sezonie letnim, przy bardzo dużej ilości gości, danie ciepłe dostaje się w granicach 10-15 min.

2- strefa to miejsce gdzie można zamówić kawę, piwo lub drinka. Można tam też kupić ciasto domowej roboty.

Wnętrze baru jest klimatyczne i oddające nadmorski charakter. Pod sufitem rozwieszone są sieci rybackie z rozgwiazdami, duże okna z widokiem na morze zachęcają aby  przy nich usiąść. Drewniane stoliki z wypalonymi starymi mapami i bałtyckimi rybami nadają ciepła temu miejscu. Na ladzie stoi latarnia morska, która delikatnym miękkim światłem, przypomina o wyższości morza nad człowiekiem.

Latarnia morska w Barze Przystań

Latarnia morska w Barze Przystań

W okresie letnim, wokół baru rozstawione są dodatkowe stoliki. Obok Baru znajduje się mini muzeum rybołówstwa, a także wędzarnie ryb. Wędzone rybki można kupić już o wschodzie słońca.

Wschód słońca nad Bałtykiem

Wschód słońca nad Bałtykiem

Mimo bogatego menu, nam najbardziej smakuje zupa rybna i to dlatego dania najczęściej wracamy do Sopotu. Byliśmy tam już kilka razy i zupka zawsze smakuje tak samo :) Jest gęsta, dobrze doprawiona i nie rozczarowuje swoim smakiem.

Zupa rybna w Barze Przystań

Zupa rybna w Barze Przystań

A kiedy zimny wiatr sponiewiera nas po plaży to nie ma jak herbatka po rybacku :) robiłam taką w domu, jednak w Barze Przystań smakuje mi najlepiej.

Herbata po rybacku

Herbata po rybacku

 

Przygotowanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


+ 1 = sześć