Kokardki z pieczarkami w aksamitnym sosie

Podobno najstarszy makaron znaleziono w Chinach, miał cztery tysiące lat i 20 cali długości. Znaleziono go  w wiosce z okresu neolitu nad brzegiem Żółtej Rzeki. Według legendy do Europy sprowadził go wenecki podróżnik  Marco Polo. To tylko legenda, ponieważ  Muhammad al-Idrisi potwierdził istnienie suszonego makaronu  w południowych Włoszech, na Sycylii  ok. XII wieku, czyli długo przed pojawieniem się na świecie Marco Polo.

Okazuję się , więc, że makaron towarzyszy ludzkości od zarania dziejów, a przepis na to danie można znaleźć niemal w każdej kuchni świata.

25 października to Międzynarodowy Dzień Makaronu – dlatego życzę smacznego makaronu 🙂 , a  poniżej prezentują moją propozycję na dzisiaj:

Kokardki z pieczarkami w aksamitnym sosie                                                                                                                                      

Kokardki z pieczarkami w sosie aksamitn

 

1 mała cebula

5 dużych pieczarek

1 ząbek czosnku

2 łyżki oliwy z oliwek

30 dkg makaronu kokardki

2 łyżki drobno pokrojonej natki  pietruszki

sól, pieprz do smaku

 

 

Sos

20 dkg serka topionego pieczarkowego

1 szklanka mleka

szczypta białego pieprzu

 

Ugotować makaron al dente. Pieczarki pokroić w plasterki chwilkę dusić na rozgrzanej oliwie na  patelni dodać cebulę pokrojoną w piórka i czosnek. Dusić, aż pieczarki i cebula zmiękną. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Kokardki z pieczarkami w aksamitnym sosie

W rondelku podgrzać pół szklanki mleka dodać pokrojony w kostkę serek topiony. Od czasu do czasu mieszać, żeby się sos nie przypalił. Jak zgęstnieje dodać pozostałe mleko, cały czas mieszając do momentu, aż serek się całkowicie rozpuści.

Wymieszać ugotowany makaron z pieczarkami i cebulą dodać posiekaną natkę pietruszki. Wyłożyć na talerz i polać sosem, od razu podawać.

 

Smacznego 🙂

 

Wydaje się, że ugotowanie makaronu wydaje się banalne, jednak warto pamiętać o kilku radach:

  • gotujemy w dużym garnku w dużej ilości wody – dzięki temu będzie miał dość dużo miejsca na powiększenie swojej objętości i makaron się nie poskleja
  • wkładamy go do wrzącej wody, pilnujemy, żeby woda nie przestała wrzeć
  • na początku kilkakrotnie mieszamy, żeby makaron nie przywarł do dna
  • ugotowany makaron szybko odcedzamy i możemy przepłukać go zimna wodą, dzięki czemu zostanie wstrzymane jego dalsze mięknięcie
  • makron po opłukaniu lekko podgrzewamy na oliwie lub maśle, albo zagrzewamy w sosie i od razu podajemy.

Włosi mówią, że to nie makaron ma czekać na gościa, ale odwrotnie 🙂

 

1 komentarz

  1. nastusia81 16 listopada 2012 at 21:05 Reply

    podobne danie często jadamy na obiad. mogę potwierdzić – jest przepyszne!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *