Projekt Topinambur – zostań miejskim ogrodnikiem – część 2

23 sierpnia 2015 w ogrodach wilanowskich odbyły się kolejne warsztaty z serii „Projekt Topinambur – zostań miejskim ogrodnikiem”. Tym razem były poświęcone herbacie, kawie i czekoladzie. Śmiało mogę powiedzieć, że składały się z trzech część. Każda cześć wyglądała inaczej i w każdej górował temat zajęć.

Na część pierwszą składał się spokojny spacer po ogrodach wilanowskich. Prowadząca zatrzymywała się w odpowiednich miejscach i opowiadała nam jakie rośliny rosły w ogrodach za czasów Jana III. Był to Ogród  bardzo bogaty w zioła, rośliny jadalne, drzewa owocowe. Dowiedzieliśmy się , że kosztele – słodka odmiana jabłek ( bardzo lubiana przez Marysieńkę), które rosną w ogrodzie porzytkowym, zawdzięczają swoją nazwę właśnie królowi, a ziemniaki sprowadzone do Polski przez niego, miały służyć jako ozdoba kwiatowa dla Marysieńki. Dopiero później odkryto ich właściwości kulinarne.

Jan III w swoich zbiorach posiadał również bananowce, rosła u niego kawa i cytrusy, które do dzisiaj cieszą oko turystów odwiedzających ogrody.

Bananowiec w ogrodach wilanowskich

Kawa

Drzewka pomarańczowe

Drzewka pomarańczowe

Ale oprócz wyszukanych roślin rosła, też pospolita pokrzywa, która była wykorzystywana jako roślina jadalna i oczywiście parzono z niej herbatę. Bardzo dobrze działa m.in. na skórę i włosy.

Pokrzywa

W ogrodzie różanym, wśród ogromnej ilości gatunków, swoje miejsce znalazła  dzika róża. Przetwory z jej płatków nie raz cieszyły podniebienie mieszkańców pałacu wilanowskiego, a herbata z jej owoców rozgrzewała w zimne wieczory.

Krzak dzikiej róży

Po spacerze w ogrodzie przeszliśmy do Villi Intrata, gdzie czekała na nas dalsza część zajęć.

Villa Intrata

 

„Sala wykładowa”

Tu rozpoczęła się druga część spotkania. Tym razem teoretyczna, poświęcona historii kawy na dworze Jana III. Uzyskaliśmy też informację jak parzyć różne rodzaje herbaty, które są najlepsze i czym się kierować przy wyborze tego trunku.

Kawa i herbata

 

Po części teoretycznej rozpoczęła się trzecia część – warsztatowa. I tu ogromne zaskoczenie :) Okazało się, że czekają nas warsztaty kulinarne. Moja dusza radowała się na same słowa „Warsztaty kulinarne” :) , ale jak zobaczyłam co nas czeka… to uśmiech nie schodził mi z twarzy.

Stanowiska przygotowane na część warsztatową

W odrębnym pomieszczeniu czekały na nas stoły, a na nich składniki na potrawy inspirowane kuchnią z czasów Jana III i oczywiście z wykorzystaniem herbaty i czekolady. Pod okiem profesjonalnego kucharza, który, krok po kroku mówił co mamy robić i cierpliwie odpowiadał na liczne pytania, zabraliśmy się do pracy.

I tak….

Czyściliśmy wcześniej ugotowane raki

Kroiliśmy rabarbar i pomidorki koktajlowe

Z leszcza pozbywaliśmy się ości

A pokrojone i podduszone kurki dodaliśmy do ugotowanej soczewicy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na koniec, jak już dania były gotowe nastąpiła królewska uczta :)

Gotowe dania

 

 

Na stole zagościło:  risotto z czekoladą, leszcze w marynacie z herbaty earl gry, karmelizowany rabarbar – mój ulubieniec, soczewica z kurkami i chrzanem,  pieczony pasternak, pieczone pomidorki w miodzie i oczywiście raki. Chyba o niczym nie zapomniałam ;)

Warsztaty okazały się wielką niespodzianką, oczywiście bardzo miłą. Idąc na to spotkanie nie spodziewałam się takiej uczty, a  tym bardziej takich połączeń smakowych (risotto z gorzką czekoladą). Kolejne warsztaty już 30 sierpnia czyli w najbliższą niedzielę – z niecierpliwością na nie czekam… Zaplanowany temat to „Smak Wiśniowej Konfitury” , niby oczywiste, ale i tak nie jestem pewna co nas czeka ;)

Trzymam mocne kciuki za dalszy rozwój „Projektu Topinambur”.

P.S. A soczewica z kurkami dzisiaj u mnie na obiad :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: , , ,

1 komentarz

  1. Marcin B. 25 sierpnia 2015 at 13:34 Reply

    Bardzo fajna inicjatywa, też trzymam kciuki ;)

Odpowiedz na „Marcin B.Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


9 + dwa =